Trwająca od kilku tygodni charytatywna zbiórka na leczenie sześcioletniego Bartka i dwuletniego Jasia spod Trzebnicy, chłopców zmagających się z dystrofią mięśniową Duchenne’a, nie traci impetu. Akcja, zainicjowana przez rodziców i najbliższych przyjaciół chłopców, z każdym tygodniem przyciąga coraz więcej osób gotowych włączyć się w pomoc.
Kombajn, który stał się sceną
Pomysłodawcy zbiórki od początku stawiają na niestandardowe działania. Jednym z nich była live’owa transmisja prowadzona wprost z kabiny kombajnu, podczas której organizatorzy rozmawiali z zaproszonymi gośśćmi – wśród nich znaleźli się m.in. minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski oraz ksiądz Jakub Bartczak, znany jako „rapujący ksiądz”.
Choć żniwa dobiegły końca i zboża na polach już nie ma, organizatorzy nie zamierzają zwalniać. Wciąż szukają nowych, kreatywnych sposobów na zebranie potrzebnej kwoty na leczenie chłopców.
Jak pomóc
Organizatorzy przypominają, że liczy się każda, nawet najmniejsza wpłata. Zbiórkę można wesprzeć na stronie siepomaga.pl/bracia, a bieżące relacje z akcji śledzić na profilu Facebook „Mali Wojownicy Bartuś i Jaś”.
Zobacz więcej na: wroclaw.naszemiasto.pl
