Parkomaty za 190 tys. zł. Gmina przemilczała część kosztów strefy

Nowa strefa płatnego parkowania – gmina zakłada zwrot inwestycji w dwa lata, krytycy wskazują na pominięte koszty

Gmina kupuje parkomaty za 190 tysięcy złotych

Władze gminy ogłosiły decyzję o zakupie i samodzielnym uruchomieniu siedmiu parkomatów obsługujących Strefę Płatnego Parkowania. Koszt inwestycji ma wynieść 190 tys. zł. Zgodnie z przedstawionymi założeniami, roczne przychody z systemu mają sięgnąć 106 tys. zł, a koszty – ok. 25 tys. zł, co miałoby dać roczny zysk na poziomie ok. 80 tys. zł. Przy takich wyliczeniach zwrot z inwestycji nastąpiłby po około dwóch latach.

Wątpliwości wokół kalkulacji kosztów

Przedstawione wyliczenia budzą jednak zastrzeżenia części obserwatorów lokalnego życia publicznego. Zwracają oni uwagę, że w podanej kwocie kosztów uwzględniono jedynie opłaty licencyjne i serwisowe oprogramowania, pomijając inne pozycje niezbędne do faktycznego funkcjonowania strefy.

Wśród niewymienionych kategorii wskazuje się m.in.:

  • koszty osobowe związane z fizyczną kontrolą pojazdów na siedmiu parkingach przez cały czas obowiązywania opłat (10 godzin dziennie),
  • obsługę bieżącą parkomatów, w tym wymianę rolek papieru i odbiór gotówki,
  • kompleksową obsługę administracyjno-finansową strefy: weryfikację pojazdów w systemie CEPiK, wystawianie i rozliczanie wezwań, rozliczanie wpłat gotówkowych, sprzedaż abonamentów, zgłaszanie awarii oraz obsługę klientów,
  • prowizje bankowe i opłaty operatorów płatności kartą,
  • zakup materiałów eksploatacyjnych do urządzeń,
  • koszty korespondencji pocztowej i materiałów biurowych.

Rozbieżne informacje ze strony urzędu

Jak podkreślają krytycy przyjętego rozwiązania, część z wymienionych kosztów była wskazywana przez przedstawicieli urzędu gminy w sierpniu 2025 roku – w odpowiedzi na pytania dotyczące podpisywanej wówczas umowy dzierżawy. Przy ponownym zapytaniu o te same dane kilka miesięcy później, już w trakcie realizacji umowy, informacje te miały nie zostać podtrzymane.

Zdaniem urzędników, dodatkowe zadania związane z obsługą strefy mają zostać wykonane przez obecnie zatrudnionych pracowników urzędu w ramach ich istniejących obowiązków. Argument ten spotyka się z krytyką – wskazuje się, że pracownicy zostali zatrudnieni i wynagradzani za inny zakres zadań, a dodatkowe obowiązki mogą odbić się na jakości wykonywanej przez nich pracy etatowej.

Historia sporu wokół strefy

Decyzja o zakupie parkomatów wpisuje się w dłuższą historię sporów wokół funkcjonowania Strefy Płatnego Parkowania w gminie. W przeszłości Rada odrzucała wnioski o likwidację płatnych parkingów, zaakceptowała rozwiązanie, które – jak wskazywano – przyniosło straty finansowe, a także odmówiła zastąpienia strefy płatnego parkowania strefą ograniczonego postoju.

Obecna propozycja, oparta na wyliczeniach pomijających istotną część kosztów operacyjnych, została przyjęta bez sprzeciwu radnych.